Świetny, niedrogi pobyt! Super czysty pokój z dużą lodówko-zamrażarką I bardzo wygodnym łóżkiem. Jackie, właścicielka, zameldowała nas I wymeldowała, I była przemiła.
Właściciele zrobili wszystko, co w ich mocy, aby umilić nam pobyt. Mój mąż I ja spaliśmy tu w drodze do Drzewa Życia w Kalaloch. Pokój był bardzo czysty I przytulny.
Kilka dni temu wróciłem z trzytygodniowej podróży po kraju SUV-em. Miałem spotkanie w Hoquiam, uroczym miasteczku, I postanowiłem zatrzymać się w motelu, żeby lepiej wypocząć po tylu dniach jazdy.