Nie mam nic złego do powiedzenia o tym miejscu. Byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu. Obiekt był przyjazny dzieciom, a basen był idealnym dodatkiem. Dość czysto I przytulnie.
Mickey był bardzo przyjazny podczas śniadania I bardzo sympatyczny. Pokoje były całkiem spore, ale musieliśmy wyczyścić prysznic przed skorzystaniem, ponieważ był tam czerwony śluz I pleśń.
Plusy: Ten hotel ma idealną lokalizację! Byliśmy w mieście na obozie treningowym Steelersów I byliśmy około 5 minut jazdy od Saint Vincent’s College.