Miły hotel u stóp klifu. Czyste pokoje, dobrze utrzymany teren. Jedzenie w miarę urozmaicone aczkolwiek standard jadalni mógłby być trochę lepszy. Wokół (w środku też) przechadzają się zwierzęta.
Wszystko na bardzo wysokim poziomie. Doskonała lokalizacja, pośrodku niczego. Cisza spokój.
Natomiast co do samej kuchni I jedzenia to było, najlepsze jakie jedliśmy w Namibii.