Zatrzymaliśmy się na jedną noc I zostaliśmy ciepło przyjęci przez przyjaznych I charyzmatycznych właścicieli. Pensjonat położony jest w cichej I spokojnej okolicy.
Bardzo czysto I zadbanie. Irlandzkie śniadanie serwowane jest do stolika I jest pyszne. Bardzo mili gospodarze. W pokoju jest nawet mała lodówka.
Wybraliśmy ten pensjonat na drugi etap naszej podróży Wild Atlantic Way. Zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci. Pokoje są nieco przestarzałe I rustykalne, ale bardzo urokliwe.