Korzystałam tylko z Restauracji, jedząc tu bezglutenowego burgera z woła piżmowego. I może dlatego, że nie jestem do takiego mięsa przyzwyczajona, było ono za ciężkie dla mojego żołądka.
Podobno najlepszy hotel w mieście, byliśmy tam na wieczorze z grillem. Niezla kuchnia za dobrą cenę.