ac_unit Klimatyzacja lock Bezpieczne bathroom Prywatna łazienka tv Telewizor hearing Dźwiękoszczelność
Darmowe wifi
dishwasher_gen Zmywarka airwave Suszarka do włosów iron Zestaw do prasowania cooking Kuchnia Lustro shower Prysznic phone_in_talk Telefon self_care Przybory toaletowe dry_cleaning Ręczniki local_laundry_service Pralka






















➜
Chcę wyjaśnić, co mi się przydarzyło, żebyście zrozumieli, jak wygląda to miejsce. Poszedłem zapytać, czy akceptują pobyty miesięczne I czy oferują zniżki miesięczne, jak w Bookingu czy Airbnb. Mężczyzna podał mi cenę za dzień I za miesiąc – cenę, która była w porządku, nieco wyższa niż ta, którą zapłaciłem za mój ostatni miesięczny pobyt w studio Airbnb (więc była w porządku). Żeby wszystko było jasne, podałam mu daty, zapisałam je I wyraźnie poprosiłam o „tę cenę od tej daty do tej daty”. To tyle? A on się zgodził. Wszystko było napisane na kartce papieru, ale zanim wyszłam, zgniótł ją I wyrzucił do kosza. Wydawało mi się to dziwne, ale odebrałam to jako akt zaufania. Rozmawialiśmy, a słowa są ważne.
Po tygodniu pobytu zapukał do drzwi I powiedział: „Wyjeżdżasz dzisiaj”… 😳 Powtórzyłam mu, na co się umówiliśmy, a on powiedział, że nie, że powiedział tydzień.
Ale kiedy mu przypomniałam I powiedziałam, że ustaliłam daty, żeby to wyjaśnić, zwrócił się do żony, bo jego żona była u mnie I zgodził się ze mną, mówiąc: „Tak, myliłem się”.
W tym momencie miałam na sobie koszulkę, weszła sprzątaczka I otworzyła drzwi balkonowe (to mieszkanie na parterze), żeby panowie mogli wejść I wnieść nową sofę bez pytania o pozwolenie. I nie szanując tego, że nie mam na sobie spodni. Kazałem im przestać, a potem poprosili o pozwolenie, ale oni już weszli! Więc kazałem im położyć sofę I skończyć.