My, z Dżakarty, wybraliśmy się na wakacje w tym hotelu. Zalety, które zaobserwowaliśmy, to:
1. Cały personel był przyjazny, od obsługi parkingu po (szczególnie) obsługę restauracji. Przyjazny i miły;
2. Śniadanie było pyszne. Czasami nie było dolewek, ale jeśli się o nie poprosi, zazwyczaj są dostarczane w mniej niż 7 minut.
3. Jest program dla dzieci, w którym mogą zostać kucharzami I jeść własne pączki. Dzieciaki najwyraźniej to lubiły.
4. Pokoje I cała infrastruktura były dobre.
5. Lokalizacja jest dość strategiczna, niedaleko bramki płatniczej.
WADY:
Zarząd hotelu zorganizował karmienie królików w pobliżu basenu. Grupą docelową były oczywiście małe dzieci, a O DZIWNEJ POSTACI palenie było tam dozwolone. Czy zarząd mógłby się nad tym zastanowić? Czy celowo zatruwają oddech dzieciom?
Co jest jeszcze dziwniejsze I świadczy o BRAKU MYŚLENIA kierownictwa, to fakt, że jest znak zakazu palenia, ale kilka metrów dalej, wokół basenu, znajduje się znak zakazu palenia. Dym papierosowy naturalnie unosi się z wiatrem; żaden palacz go nie połyka. Dlatego umieszczenie znaku zakazu palenia w strefie dla palących zaledwie kilka metrów dalej jest nieracjonalne. A kto jest ofiarą dymu? Oczywiście dzieci I osoby niepalące, które chcą pływać I relaksować się, ale są zmuszone do biernego palenia.
Moja sugestia:
— Przenieść strefę dla palących z dala od basenu w bardziej ustronne miejsce, aby nie przeszkadzała palaczom;
Lub.
— Oznaczyć cały basen jako strefę dla niepalących I wyraźnie oznakować ją: STREFA DLA PALĄCYCH. Osoby, które obawiają się stać biernym palącem, nie powinny tam wchodzić. Przenieść również karmienie królików w wyznaczone miejsce.
1. Cały personel był przyjazny, od obsługi parkingu po (szczególnie) obsługę restauracji. Przyjazny i miły;
2. Śniadanie było pyszne. Czasami nie było dolewek, ale jeśli się o nie poprosi, zazwyczaj są dostarczane w mniej niż 7 minut.
3. Jest program dla dzieci, w którym mogą zostać kucharzami I jeść własne pączki. Dzieciaki najwyraźniej to lubiły.
4. Pokoje I cała infrastruktura były dobre.
5. Lokalizacja jest dość strategiczna, niedaleko bramki płatniczej.
WADY:
Zarząd hotelu zorganizował karmienie królików w pobliżu basenu. Grupą docelową były oczywiście małe dzieci, a O DZIWNEJ POSTACI palenie było tam dozwolone. Czy zarząd mógłby się nad tym zastanowić? Czy celowo zatruwają oddech dzieciom?
Co jest jeszcze dziwniejsze I świadczy o BRAKU MYŚLENIA kierownictwa, to fakt, że jest znak zakazu palenia, ale kilka metrów dalej, wokół basenu, znajduje się znak zakazu palenia. Dym papierosowy naturalnie unosi się z wiatrem; żaden palacz go nie połyka. Dlatego umieszczenie znaku zakazu palenia w strefie dla palących zaledwie kilka metrów dalej jest nieracjonalne. A kto jest ofiarą dymu? Oczywiście dzieci I osoby niepalące, które chcą pływać I relaksować się, ale są zmuszone do biernego palenia.
Moja sugestia:
— Przenieść strefę dla palących z dala od basenu w bardziej ustronne miejsce, aby nie przeszkadzała palaczom;
Lub.
— Oznaczyć cały basen jako strefę dla niepalących I wyraźnie oznakować ją: STREFA DLA PALĄCYCH. Osoby, które obawiają się stać biernym palącem, nie powinny tam wchodzić. Przenieść również karmienie królików w wyznaczone miejsce.