Najpierw te dobre. Wybrałam ten hotel, bo jego główną zaletą jest to, że ma podgłówek, haha. Pokój jest też dość przestronny, a cena całkiem przystępna. W każdej łazience do makijażu są dwie butelki wody, kawa, herbata, cukier I śmietanka, a do tego jest czajnik elektryczny👍🏻
Przyjechaliśmy o 23:00, ale nie było tam żadnego ochroniarza ani parkingowego, żeby nas powitać (byliśmy zdezorientowani, dokąd iść, gdzie zaparkować itp. ). Czy to nie powinno być całodobowe?
W końcu weszliśmy sami. Uwaga: parking jest niesamowicie ciasny, a brama bardzo ciasna. Ochroniarz wydał nam polecenia w niezadowolonym tonie (było to oczywiste po jego głosie). Jest już ciasno, więc parkowanie samemu, nawet samo pokierowanie, to udręka😀
Nie wykupiliśmy pakietu śniadaniowego, więc ostatniego dnia poszliśmy na taras na dachu, żeby zamówić jedzenie przed wymeldowaniem. Nawet zamówienie pizzy zajęło wieki☺️ Powiedzieli „jeszcze 3 minuty”. 3 minuty albo 3 godziny, proszę pani…
Złożyłam skargę, ale nie było żadnych porządnych przeprosin. Kierownik po prostu kręcił się w tę I z powrotem, nic nie robiąc. No dobra, może to był tylko kłopot, ale? Płacimy tutaj. Na przykład… jeśli nie jest gotowe, nie ma potrzeby przyjmowania zamówienia, siostro. Nie wiesz, o której godzinie się wymeldować, skąd możesz wiedzieć, kiedy będzie gotowe?
W końcu wzięłam na wynos. Jedzenie w samochodzie przypominało tylko dodatki do chleba. Lol. Czy to jeszcze nie było upieczone? Minęło tyle czasu I jeszcze nie jest upieczone? ☺️☺️☺️
Podsumowując, to bez sensu, jeśli pokój jest w porządku, wyposażenie jest w porządku, ale obsługa jest zerowa.
Przyjechaliśmy o 23:00, ale nie było tam żadnego ochroniarza ani parkingowego, żeby nas powitać (byliśmy zdezorientowani, dokąd iść, gdzie zaparkować itp. ). Czy to nie powinno być całodobowe?
W końcu weszliśmy sami. Uwaga: parking jest niesamowicie ciasny, a brama bardzo ciasna. Ochroniarz wydał nam polecenia w niezadowolonym tonie (było to oczywiste po jego głosie). Jest już ciasno, więc parkowanie samemu, nawet samo pokierowanie, to udręka😀
Nie wykupiliśmy pakietu śniadaniowego, więc ostatniego dnia poszliśmy na taras na dachu, żeby zamówić jedzenie przed wymeldowaniem. Nawet zamówienie pizzy zajęło wieki☺️ Powiedzieli „jeszcze 3 minuty”. 3 minuty albo 3 godziny, proszę pani…
Złożyłam skargę, ale nie było żadnych porządnych przeprosin. Kierownik po prostu kręcił się w tę I z powrotem, nic nie robiąc. No dobra, może to był tylko kłopot, ale? Płacimy tutaj. Na przykład… jeśli nie jest gotowe, nie ma potrzeby przyjmowania zamówienia, siostro. Nie wiesz, o której godzinie się wymeldować, skąd możesz wiedzieć, kiedy będzie gotowe?
W końcu wzięłam na wynos. Jedzenie w samochodzie przypominało tylko dodatki do chleba. Lol. Czy to jeszcze nie było upieczone? Minęło tyle czasu I jeszcze nie jest upieczone? ☺️☺️☺️
Podsumowując, to bez sensu, jeśli pokój jest w porządku, wyposażenie jest w porządku, ale obsługa jest zerowa.